Osoby decydujące się na zakup okien z PCV zwykle nie mają wątpliwości, co do tego, że podjęły słuszną decyzję. Nie może być jednak inaczej, skoro mamy do czynienia z propozycjami nie tylko trwałymi, ale i odpornymi na szkodliwe działanie czynników zewnętrznych. Jeśli będziemy o nie dbać we właściwy sposób, okna takie będą nam służyć przez lata, a ponieważ okres jesienny sprawdza się znakomicie, gdy chcemy sprawdzić ich stan, warto zasięgnąć informacji na temat ich pielęgnacji.
Już na etapie produkcji dba się o to, aby okna PCV spełniały nie tylko wszystkie wymogi, ale również standardy, nie trzeba więc obawiać się, że już na etapie użytkowania dojdzie do ich odkształcania się lub zmiany koloru profilu pod wpływem promieni słonecznych. Właściwa pielęgnacja jest potrzebna, zabiegi wykonywane dwa razy do roku powinny okazać się jednak wystarczające.

Pogromca zanieczyszczeń

Gdybyśmy mieli wskazać na zadanie, które będzie miało dla nas priorytetowe znaczenie, z pewnością będzie nim utrzymanie okien w czystości. Nie wystarczy zatem myć okna, dużą rolę odgrywa bowiem również stosowanie właściwych środków czyszczących. Szczególnie niebezpieczne są płyny ze środkami ściernymi i rozpuszczalnikiem, te bowiem zwykle przyczyniają się do nieodwracalnych uszkodzeń dotykających ramy okiennej. Zbyt silne środki często wywołują też przebarwienia, okna więc wyglądają gorzej niż przed ich myciem i czyszczeniem. Jeśli zatem obawiamy się, że nasze działania nie przyniosą oczekiwanych rezultatów, zdecydujmy się na klasyczny płyn do mycia naczyń.

Szyby w jak najlepszym porządku

Dla okien PCV charakterystyczne jest to, że zastosowanie w nich zajmują tak zwane szyby zespolone, a więc takie, które nie tylko poprawiają poziom termoizolacji, ale również są relatywnie proste w pielęgnacji i utrzymaniu. Podczas wyboru płynu warto upewnić się, że jest on przeznaczony właśnie do mycia szyb. Dobrze jest jednak również zastanowić się nad tym, czy myjąc szyby stosujemy właściwy materiał. Tu szczególnie niebezpieczne są materiały sztywne, a więc takie, które są w stanie z łatwością zarysować powierzchnię. Na szczęście, mówimy o wyzwaniu, z którym z powodzeniem poradzi sobie zarówno ircha, jak i ręcznik papierowy stosowany w kuchni.

Uszczelki i okucia do korekty

Gdy korzystamy z okien, narażamy je na obciążenia o charakterze mechanicznym. Nie może być zresztą inaczej skoro często otwieramy je, uchylamy i zamykamy. Ponieważ nieustannie mają one też kontakt z promieniami słonecznymi, deszczem i mrozem, warto przynajmniej dwa razy w roku sprawdzać, w jakim stanie są uszczelki i okucia.
Konserwacja okuć nie jest wcale trudna i już ich smarowanie raz w roku powinno okazać się wystarczające. Podczas przeglądu dobrze jest upewnić się, czy jakikolwiek element metalowy, z jakiego składa się nasze okno, nie obluzował się ani nie zużył. Nawet, jeśli nie widzimy poważnych zmian, powinniśmy nasmarować i naoliwić każdą z części ruchomych. Kolejnym krokiem jest próba starannego zamknięcia okna, aby upewnić się, czy nie obniżyło się i czy nie ma problemu z jego domykaniem się. Zarówno poziom, jak i docisk ramy można łatwo regulować wykorzystując w tym celu śrubę umieszczoną przy zawiasach. Zakonserwować należy także uszczelki, wskazane jest więc naniesienie na nie środka, którego celem jest zabezpieczenie ich przed szkodliwym wpływem warunków atmosferycznych.